Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - RCA

Strony: [1] 2
1
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Wielka Wizyta
« dnia: Sob, 07 Kwi 2018, 21:51:43 »
Wasza Królewska Mość,
Wasze Ekscelencje,
Szanowni Goście!

Jest dla mnie wyjątkową i wzruszającą chwilą to co za moment nastąpi. Historia naszych krajów zatoczyła koło, a dawne przyjaźnie znów mogą rozkwitnąć na tej samej ziemi. Jesteście bardzo mile widziani w Naszym Już teraz wspólnym kraju i wierzę, że szybko znajdziecie swoje miejsce, uruchomicie swe motory i pokażecie nam wszystkim, co to znaczy hasselandzka kreatywność i działanie. Witajcie w Domu!

Mam ogromną radość i wielki zaszczyt podpisać, w imieniu Księstwa Sarmacji i Królestwa Baridasu, niniejszy traktat!

Cytuj
Traktat o połączeniu
Księstwa Sarmacji i Królestwa Hasselandu

Uznając szczególne kulturowe i społeczne więzi, które łączą Hasseland i Sarmację,
wspominając czas, gdy emigracyjny rząd Hasselandu rezydował w Grodzisku,
chcąc jak najlepiej wykorzystać zasoby obu krajów i wspólnie stawić czoła niedostatkom,
zapobiegając kryzysom aktywności, populacji i infrastruktury,

Wysokie Układające się Strony:
Jego Książęca i Królewska Mość Robert Fryderyk, Książę Sarmacji i Król Baridasu
w imieniu Księstwa Sarmacji i Królestwa Baridasu

oraz

Jego Królewska Mość Piotr Paweł I, Król Hasselandu
w imieniu Królestwa Hasselandu

zawierają w dobrej wierze traktat następującej treści:

Artykuł 1.
Królestwo Hasselandu dołącza do Księstwa Sarmacji jako prowincja.

Artykuł 2.
  • Królestwo Hasselandu będzie się po wsze czasy cieszyło taką samą autonomią i odrębnością jak pozostałe sarmackie prowincje.
  • W Królestwie Hasselandu władzę państwową będzie sprawowało Księstwo Sarmacji, szanując samorządność oraz odrębność narodową jego mieszkańców, a także zachowując hasselandzkie dziedzictwo kulturowe oraz dbając o bezpieczeństwo Królestwa Hasselandu.
  • Zawartość Forum Królestwa Hasselandu, w części niezbędnej do jego prawidłowego funkcjonowania, zostanie przeniesione na Forum Centralne Księstwa Sarmacji, pozostała część ulegnie zarchiwizowaniu.
  • Strony internetowe Królestwa Hasselandu zostaną przeniesione na serwer Księstwa Sarmacji, zaś główna strona Królestwa znajdzie się w domenie http://hasseland.sarmacja.org.
  • Stolica Królestwa Hasselandu — Angemont — staje się na mocy niniejszego traktatu miastem systemowym w rozumieniu przepisów Księstwa Sarmacji.
Artykuł 3.
  • Książę Sarmacji otrzymuje tytuł Króla Hasselandu.
  • Lord Szambelan jest namiestnikiem Królestwa Hasselandu w rozumieniu właściwych przepisów prawa sarmackiego.
  • Dotychczasowy Król Hasselandu staje się Lordem Szambelanem Królestwa Hasselandu.
  • Kadencja pierwszego Lorda Szambelana wynosi 4 miesiące.
  • Kolejnych Lordów Szambelanów wyłania się w drodze demokratycznych wyborów zgodnie z przepisami prawa wewnętrznego Królestwa Hasselandu.
Artykuł 4.
Każdy, kto posiada obywatelstwo hasselandzkie w dniu wejścia w życie niniejszego Traktatu, staje się obywatelem sarmackim, o ile nie wyrazi sprzeciwu i w terminie 14 dni złoży określoną przepisami prawa sarmackiego przysięgę.

Artykuł 5.
  • W mocy pozostaje prawo Królestwa Hasselandu, o ile nie jest sprzeczne z prawem Księstwa Sarmacji. Będzie stanowiło prawo samorządu terytorialnego zgodnie z hierarchią źródeł prawa Księstwa Sarmacji.
  • W terminie 31 dni od wejścia w życie niniejszego traktatu Lord Szambelan stwierdzi, które przepisy prawa Królestwa Hasselandu pozostają w mocy, a które wymagają zmian lub zostają anulowane, jako sprzeczne z prawem Księstwa Sarmacji.
  • Kwestie sporne rozstrzyga Trybunał Koronny Księstwa Sarmacji.
Artykuł 6.
  • W ciągu 31 dni od wejścia w życie niniejszego Traktatu Królestwo Hasselandu przyjmie nową konstytucję, która będzie regulowała funkcjonowanie Królestwa Hasselandu jako sarmackiej prowincji.
  • Tryb przyjęcia nowej konstytucji określi Lord Szambelan w porozumieniu z Księciem Sarmacji.
Artykuł 7.
Książę Sarmacji wyraża zgodę na posługiwanie się wszelkimi tytułami honorowymi, szlacheckimi i arystokratycznymi, jakie obowiązywały w Królestwie Hasselandu do dnia wejścia w życie niniejszego Traktatu. Obywatele Hasselandu posiadający tytuły szlacheckie i arystokratyczne otrzymują odpowiednie tytuły szlacheckie i arystokratyczne obowiązujące w Księstwie Sarmacji, w taki sposób, że:
  • Bajtuś otrzymuje tytuł markiza i 45 wsi lennych,
  • Eddard Noqtern otrzymuje tytuł diuka i 65 wsi lennych,
  • Freyton Camirr otrzymuje tytuł wicehrabiego i 18 wsi lennych,
  • Józef Sowiński otrzymuje tytuł wicehrabiego i 18 wsi lennych,
  • Kim Myong Won otrzymuje tytuł markiza i 45 wsi lennych,
  • Piotr Paweł I otrzymuje tytuł diuka i 65 wsi lennych.
Artykuł 8.
Korona Sarmacji udziela Królestwu Hasselandu nieoprocentowanej pożyczki w wysokości 300 000 libertów na okres 24 miesięcy. Szczegóły pożyczki Sygnatariusze uzgodnią w drodze dalszych ustaleń dwustronnych. 

Artykuł 9.
  • Traktat podpisano siódmego dnia miesiąca kwietnia roku dwa tysiące osiemnastego.
  • Traktat wchodzi w życie tydzień po ratyfikacji go przez Królestwo Hasselandu i Księstwo Sarmacji.

Robert Fryderyk
Książę Sarmacji, Król Baridasu

2
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Wielka Wizyta
« dnia: Sob, 07 Kwi 2018, 21:38:21 »
Wasza Królewska Mość!

Jest mi niezmiernie miło ponownie gościć w Hasselandzie. Dziękuję za zaproszenie i piękną oprawę wizyty. Cel tejże jest już dla wszystkich oczywisty, mnie raduje on podwójnie. Ufam, że dzisiejsze wydarzenie na długo zapisze się złotymi zgłoskami w annałach mikroświatowej historii. Vivat!

3
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Wielka Wizyta
« dnia: Sob, 07 Kwi 2018, 21:04:21 »
Samolot z Księciem Robertem Fryderykiem na pokładzie wylądował na lotnisku w Angemont dziesięć minut przed planowanym czasem. Lądowanie przebiegło bez zakłóceń, a wprawiony pilot miękko posadził maszynę na płycie stołecznego lotniska. Samolot powoli potoczuł się na płytę postojową gdzie podstawiono pod drzwi schodki. Książę Robert Fryderyk wysiadł z samolotu i skierował swe kroki do czekającej już na niego limuzyny należącej do parku samochodowego sarmackiej ambasady. Limuzyna po chwili powoli ruszyła i opuściła lotnisko udając się do centrum Angemont.

4
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Wielka Wizyta
« dnia: Sob, 07 Kwi 2018, 20:28:15 »

Samolot z Księciem Robertem Fryderykiem na pokładzie jest już w drodze do Angemont. Planowana godzina przybycia o ok. 21.10. Pogoda jest ładna, lot przebiega bez problemów. Zamachowcy zostali w Grodzisku, zmyliliśmy ich.

5
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Wiadomości z zagranicy
« dnia: Pią, 02 Mar 2018, 08:45:56 »
To jest ranking stary, który był publikowany 1 lutego ;) nowego jeszcze nie ma, i nie Bialenia nie przeskoczy Sarmacji :)

6
Na szybko...

Przewodniczący stowarzyszenia POWINIEN być wybieralny, demokratycznie. Nie można zapisać w regulaminie dożywotniej roli jednej osoby.
Przy całym moim szacunku i sympatii do Piotra :)

7
II Szczyt Promocji / Odp: Błękitna Sala
« dnia: Nie, 25 Lut 2018, 19:42:43 »
A Pan Prezydent?

8
II Szczyt Promocji / Odp: Błękitna Sala
« dnia: Nie, 25 Lut 2018, 19:11:18 »
Wasze Ekscelencje,

spotkaliśmy się tu by rozmawiać o promocji. Nie musi to oznaczać konkretnych konkluzji, ale jest to dyskusja ważna, która nie ważne w jakich okolicznościach się odbywająca, sama w sobie jest dyskusją dobrą. Nie można jednak rozmawiać o promocji mikronacji, kiedy na szczycie temu tematowi poświęconemu, z powodu błahostki, dwa kraje zaczynają się do siebie wrogo odnosić. I mówię kraje z pełną premedytacją. Bo w konflikt weszły osoby stojące na czele tych krajów. Wołam więc do Was o opamiętanie. Każdy z Was ma swoje racje, zapewne, a na pewno nie w tym miejscu i nie teraz, nie przekonacie się do swoich racji. Dlatego apeluję zaprzestańcie niepotrzebnej wymiany zdań, w tym szczególnie tych nacechowanych konfliktem.

Uważam za przyjaciela zarówno Jego Królewską Mość Piotra Pawła I, jak i Ekscelencję Prezydenta Antoniego Kacpra Burbon-Contiego. Wierzę, że i Wy mnie za swego przyjaciela uznajecie. Oferuję przeto Wam, i jednym, i drugim, swoje usługi mediacyjne. Usiądźmy w prywatnym gabinecie, we trzech, i porozmawiajmy. Starajmy się rozwiązywać konflikty nim nabiorą nieznośnie wagi. Starajmy się czynić to w sposób cywilizowany.

Jeśli zechcecie przyjąć moją propozycję służę pomocą. Zorganizuję i zmoderuję rozmowę. Jestem pewien, że konflikt między, jakby nie patrzeć, wieloletnimy przyjaciółmi da się zażegnać.

Pozdrawiam Was.
Robert Fryderyk

9
No ale też akurat 20m2 jest wyjątkiem na tle reszty vlogów :)

10
[to jest przekaz satelitarny z Grodziska]
Wasze Ekscelencje, Szanowni Goście.

Zacznę od określenia, które kanały nie nadają się do promowania mikronacji:
1) twitter - całkowicie chybiony pomysł. Twitter to nie jest narzędzie do promocji i reklamy. To flow wolnych i szybkich myśli. Jeśli nie ma nikogo, kto prowadziłby nasze konto, brał udział w REALNYCH dyskusjach na REALNE tematy, i w ten sposób ściągał na siebie zainteresowanie, to po prostu para w gwizdek. Każda próba automatyzacji Twittera to błąd - ten błąd popełniamy świadomie w Sarmacji, bo nasz GAP jest z Twitterem spięty, jednak to jest działanie nieproduktywne i daje takie same efekty jakby go nie było. To nie jest narzędzie do tego.
2) instagram - kolejny pomysł, który nie wypali. To nie ten target, nie to narzędzie. Tagowanie jest OK, i ściąga zainteresowanie, ale aby ściągać dzięki temu nowe osoby do mikronacji? Po czym? Po tagu #sarmacja? #hasseland? :D
3) IMO nie jest najszczęśliwszym narzędziem YouTube - bo pytaniem jest kim jest przeciętny odbiorca treści na YouTubie i czy potrzebna nam rozdygotana 13-latka czy 14-letni troll z nadmiarem hormonów? Promocja za pośrednictwem "vlogerów" to iMO też nieporozumienie.

Nie znam snapchata. Wiem co to Tinder ;)

Co się zaś tyczy Facebooka. Oczywiście jest to kanał, który w Polsce w sposób szczególny jest synonimem określenia social media. Natomiast promocja na FB by była efektywna musi być promocją celowaną. FB jako narzędzie marketingowe posiada szerokie możliwości określania targetu i kierowania postów do wskazanych grup odbiorców. Problem w tym, że to kosztuje. Wrzucanie ogólnych postów nie da nic, wrzucanie postów hermetycznych da jeszcze mniej. Z każdym jednym fanpagem mikronacji na FB jest jeden problem — treści na nim prezentowane są ciekawe dla osób, które już ideę mikronacji znają i są gotowe kliknąć i zobaczyć. Kolejny jednak problem jest w tym, że samo czytanie i klikanie w linki nie jest działaniem wystarczającym. By post na FB szedł w świat musi być komentowany, lajkowany, udostępniany - a to się nie dzieje. Dlaczego? Bo się wstydzimy naszego hobby.

Jakimś rozwiązaniem jest jednak stworzenie kilku artykułów, dobrej jakości, dobrego flow, które zaproponować można jako materiały podkładowe dla osób, które prowadzą lifestylowe blogi o hobby. To jest źródło potencjalnie ambitniejszych odbiorców - tam trzeba czytać, a nie tylko oglądać wygłupy vlogera.

Pozdrawiam,
Robert Fryderyk
[koniec przekazu]

11
II Szczyt Promocji / Odp: 2. Facebookowe Grupy - Komnata Smoka
« dnia: Sob, 24 Lut 2018, 13:27:03 »
[to jest przekaz satelitarny z Grodziska]
Wasze Ekscelencje, Szanowni Goście.

Nie będę silił się na dyplomację i owijał w bawełnę. Grupa "Mikronauci" winna być zaorana i na jej miejsce, jeśli w ogóle, winna być stworzona grupa wolna od jadu, jaki z łatwością na grupie tej odnajdziemy. To tytułem wstępu. Ad rem jednak - grupy facebookowe nie służą promocji. Grupy na FB służą przede wszystkim zacieśnianiu więzów w społecznościach, lub umożliwiają kreowanie określonego contentu kierowanego do zainteresowanych nimi odbiorców. Sam fakt istnienia takiej grupy nie spowoduje, iż wzrośnie grupa osób mikronacjami zainteresowanych. Dla osoby z zewnątrz zetknięcie się z zawartością grupy będzie zetknięciem się ze światem hermetycznym, pełnym niezrozumiałych żartów, przytyków, etc. Mówiąc najprościej — nie tędy droga.

Pozdrawiam,
Robert Fryderyk
[koniec przekazu]

12
II Szczyt Promocji / Odp: Błękitna Sala
« dnia: Pią, 23 Lut 2018, 10:49:53 »
[to jest przekaz satelitarny]

Wasza Królewska Mość,
Wasza Ekscelencjo Panie Premierze,
Wasze Ekscelencje, Szanowni Goście.

Niestety nie było mi dane, z racji na liczne obowiązki, pojawić się w Vienbien osobiście, jednakże na szczęście dzięki nowoczesnej technice jest możliwe bym uczestniczył w Szczycie bez potrzeby opuszczania grodziskiego Pałacu. Mam nadzieję, że doskonale to rozumiecie i wybaczycie mi, iż niejako zmuszam Was do kontaktu ze mną za pomocą łączy satelitarnych. Pragnę poinformować jednak, iż do Vienbien przyleci Jaśnie Wielmożny Daniel January markiz von Tauer-Krak, z którym w dniu wczorajszym wyjazd taki już uzgodniłem. Proszę o przyjęcie go jako mojego współpracownika na tym Szczycie.

Poruszana przez to spotkanie tematyka nie jest prosta. Bez wątpienia obszar promocji mikronacji, tak tej nowoczesnej w Social Media, jak i tej bardziej tradycyjnej, pozostaje od lat zaniedbany. Nie raz i nie dwa poruszane, w różnych miejscach, także w Sarmacji, były sprawy z promocją związane. Dominuje ogólne przekonanie, że promocję należy robić... wszyscy wiedzą jak, jednak nikt nie zadaje sobie pytania o to, do czego chcemy namawiać potencjalnych nowych mieszkańców. Oferta zabawy jaką proponujemy od dawna już odbiega od modelu masowej zabawy jaką oferuje wiele innych gier. To nasza słabość. Jednak z każdej słabości można uczynić korzyść i liczę, że ten szczyt pozwoli właśnie to uczynić. Nie chodzi bowiem tylko o to by za wszelką cenę promować. Promocja to nie tylko reklama i marketing. To także konsumpcja owoców tejże promocji. Proces należy rozpatrywać kompleksowo, nie można pozwolić sobie na półśrodki.

Liczę na ciekawe debaty.
Pozdrawiam i dziękuję za zaproszenie.

[to koniec transmisji satelitarnej]

13
II Szczyt Promocji / Odp: Delegacje Krajowe
« dnia: Pią, 23 Lut 2018, 10:29:48 »

14
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Wiadomości z zagranicy
« dnia: Śro, 10 Sty 2018, 09:50:17 »
Dziękuję za miłe słowa :)

15
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Zaproszenie na Bal Maskowy
« dnia: Czw, 30 Lis 2017, 07:58:53 »
Wasza Ekscelencjo,

bardzo mnie deklaracja ta cieszy. Z całą pewnością taka okazja podczas naszych uroczystości się nadarzy.

Z wyrazami szacunku,

16
Dyskusja ogólna i powitania / Zaproszenie na Bal Maskowy
« dnia: Śro, 29 Lis 2017, 17:32:22 »
Wasza Królewska Mość,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie,

Jego Książęca Mość
Tomasz Ivo Hugo
ma zaszczyt zaprosić


Jego Królewską Mość
Piotra Pawła I
oraz obywateli i mieszkańców
Królestwa Hasselandu


na Bal Maskowy zorganizowany z okazji
odbudowy zniszczonego skrzydła pałacowego,
który odbędzie się w dniu 2 grudnia 2017 r.
na kanale IRC #sarmacja o godzinie 19:00.

Mile widziane są przebrania a także udział
w zorganizowanych konkursach z okazji Balu.

17
Dyskusja ogólna i powitania / Zaproszenie
« dnia: Sob, 28 Paź 2017, 19:36:56 »

18
FOTY 2017 / Odp: FOTY 2017 - scena
« dnia: Pon, 04 Wrz 2017, 20:02:52 »
Szanowni Państwo!
Dostojni Członkowie Jury!

Jestem więcej niż zaszczycony, i z całą pewnością również zaskoczony. Chcę podziękować za wszelkie dobre głosy wobec mojego wystąpienia. Tym bardziej, że wiele wystąpień było od niego lepszych, bardziej treściwych, konkretniejszych. Gratuluję wszystkim, którzy wzięli w FOTach udział, i wszystkich laureatom. Dziękuję!

19
FOTY 2017 / Odp: FOTY 2017 - scena
« dnia: Sob, 02 Wrz 2017, 15:05:36 »
Shimontsen, 02 września 2017 r.

Szanowni Państwo!

Tradycyjnie już na wstępie chcę gorąco podziękować organizatorom tego niezwykłego spotkania za zaproszenie mnie na nie i możliwość wystąpienia przed Państwem. Patrząc na listę prelegentów nie trudno mi odnieść wrażenie, że jestem tu jednym z dwóch dinozaurów, matuzalemów wirtualnego świata. Pierwszym, co oczywiste, jest Jego Ekscelencja Król Piotr Paweł I. Po prawdzie ogromnie się z tego cieszę. A dokładniej to cieszę się z faktu, iż tych dinozaurów jest tylko dwóch. Zdecydowana większość z występujących to osoby znacznie młodsze, a jednocześnie niebywale już doświadczone. Osoby, które decydować będą o tym jak mikronacje będą wyglądać za rok, za dwa lata, czy za dekadę. Państwom póki com jeszcze czasem pytacie nas, staruszków, ale z czasem usiądziemy sobie z Królem Piotrem i co najwyżej ponarzekamy, że teraz to już dla nikogo nie jesteśmy ważni. Oczywiście mówię to żartobliwie, ale to bardzo dobry kierunek, i to bardzo ważne by tak się stało. Przed wszystkimi Państwem chylę czoła.

Mikronacje nie umierają. One się zmieniają, ale nie umierają. Historia polskich mikronacji to blisko dwie dekady doświadczeń, zmian, budowy, ale i destrukcji. Dwie dekady! To szmat czasu. Na poczet mojej tezy niech świadczy fakt, że spora część dzisiejszych uczestników zabawy w wirtualny świat ma jeszcze kilka lat przed sobą nim otrzyma swoje całkiem realne dowody osobiste. O zmieniających się mikronacjach świadczy to jak zmieniło się nasze otoczenie, oraz jak zmieniła się technologia, która służy nam za zabawy tej platformę. Ale to nie jedyne rzeczy, które się zmieniły. Zmieniliśmy się także my, nasze oczekiwania, możliwości, czy choćby sposoby komunikacji. Kilka dni temu, występując podczas inauguracji Konferencji Szkół Wyższych w Wolnogradzie powiedziałem, że dzisiejsi uczestnicy zabawy w wirtualne państwa prezentują postawę, którą można nazwać paradoksem i schizofrenią. Cechuje się ona tym, że, w stosunku do tego co było kiedyś, dziś mamy znacznie mniejsze oczekiwania wobec długoletnich bywalców, a jednocześnie wymagamy od nowych mieszkańców v-świata znacznie większej jakości podejmowanych przez nich działań. Ten paradoks i swoista schizofrenia odpowiada pośrednio (choć moim zdaniem jest to  jedna z głównych przyczyn) za spadek przyrostu naturalnego w mikroświecie. Powiedziałem w Auli Uniwersytetu Bialeńskiego, że państwa wirtualne, ich kultura, polityka i również edukacja są takie, jacy jesteśmy my.

Mikronacyjny kryzys demograficzny jest tak stary jak stare są mikronacje. Kiedyś, owszem, było łatwiej. Ale ta pozorna łatwość wynikała nie z tego, że mikronacje były jakoś zgoła czym innym. One po prostu pojawiły się, i jako przejawy rodzącego się w naszym kraju (ale i nie tylko) internetu, czy szerzej, społeczeństwa internetowego, budziły zainteresowanie — surfujących po sieci użytkowników, spragnionych nowinek mediów, socjologów i badaczy. Dziś ta fascynacja, ten efekt nowości jest za nami. I przez to wzrosła trudność z pozyskiwaniem nowych uczestników. W międzyczasie pojawiły się też gry symulujące państwo i politykę, które są bardziej dynamiczne, łatwiej docierają do większej rzeszy szukających „szybkiej rozrywki” graczy. Mikronacje pod tym względem są zupełnie inne. Nie oferują szybkiej zabawy. Proces budowy postaci w państwie wirtualnym naszego uniwersum nie kończy się na tym, że wypełnimy kilka rubryczek we wniosku imigracyjnym. On trwa, a każde podejmowane działanie dopisuje tej postaci kolejny rozdział jej historii. Z jednej strony to siła mikronacji. Z drugiej jednak musimy mieć świadomość, że mikronacje mają też wady. Szczególnie jeśli spojrzymy na nie przez pryzmat dynamiki zdarzeń.

Mówiłem już o tym, że jedną z przyczyn jest schizofreniczna postawa jaką prezentujemy wobec starych i nowych mieszkańców. Rozwijając ten wątek chcę powiedzieć, o tym, że swego czasu siłą mikronacji była dynamiczna symulacja mechanizmów państwowych, w tym głównie polityka wewnętrzna, czy zewnętrzna. Dziś oba te aspekty wyglądają zgoła inaczej. Polityka wewnętrzna często zabetonowana, przypomina tort, z którego zostały już tylko okruszki. Z kolei polityka zewnętrzna w ogóle nie istnieje, i nie jest to przesadzone stwierdzenie. A przypomnijmy sobie czego szukaliśmy kiedy przybywaliśmy do mikroświata. I odpowiedzmy sobie na pytanie — czy dzisiejsi nowi mają takie same szanse na start jak mieliśmy my? Odpowiem bez wahania, że nie. Czy to się da łatwo zmienić? Znów nie. Do tego potrzeba chęci do głębokich zmian systemowych. Ale nie mówię tu o systemie gospodarczym, ale o mechanice zabawy.

Rozmyślając więc o tym, czy istnieją rozwiązania obecnego stanu rzeczy dochodzę do jednego wniosku i jednego pytania. Po pierwsze nie pomoże nam żadna promocja realna, stoiska na konwentach, wydawanie pieniędzy na reklamy, SEO, SM itd. To działania, które w obecnej rzeczywistości muszą spełznąć na niczym, będą sztuką dla sztuki, powielaniem działań, które mniej lub bardziej udolnie powtarzamy od lat. Z drugiej zaś strony zastanawiam się nad tym kto odważy się na zmianę mechaniki i tym samym wygra w tym wyścigu o nowych. Jak ta zmiana mechaniki mogłaby wyglądać? Cykliczne odbudowywanie frajdy w zabawie, czyli ni mniej ni więcej jak cykliczne resetowanie najważniejszych elementów — (poza konstytucją) prawodawstwa, systemu władz, osiągnięć, tożsamości, etc. Niech funkcjonuje fundament (konstytucja/regulamin), jakiś system informatyczny (forum, czy coś w stylu sarmackiego DSG), jakaś Hala Sław. I jak w grze niech będzie początek, i będzie koniec. To zwiększy cyklicznie atrakcyjność. Im więcej mikronacji w to wejdzie tym większa frajda. Dostaniemy „cywilizację” w oparciu o mechaniki v-państwowości. Dynamiczne i zmienne środowisko, w którym "w każdym sezonie" można zacząć od nowa, zrobić coś inaczej, być kimś innym. To tylko luźny pomysł, nie gotowa recepta. Czy to jest nierealne? Nie jest. Czy to dziś możliwe? Wielu powie, że nie, że jak to, że oni tak harowali… Ale jak mówiłem wyżej — jeśli chcemy coś zmienić potrzebna jest wizja i odwaga. Jeśli ich w sobie nie znajdziemy, to nic się nie zmieni. Bo my się nie zmienimy na pewno.

Dziękuję za uwagę. Chętnie odpowiem na Państwa pytania.


20
Król / Odp: Jaki Hasseland?
« dnia: Pon, 24 Kwi 2017, 18:15:37 »
Nie powiedziałbym, że w KS się niewiele dzieje. Wręcz przeciwnie. W każdej prowincji, w każdym sarmackim zakątku, coś się dzieje. Wystarczy śledzić naszą stronę, na której jest live feed z forum, i można łatwo namierzyć co i jak.

Eddarcie zapraszam Cię do odwiedzenia KS.

Poza tym... akurat kierunek zbliżenia się z KS jest kierunkiem naturalnym, wynika z naszej przeszłości.
Co do króla... Teutonia i Baridas też mają króla. A mimo to są w KS. Wszystko jest kwestią ustalenia.

21
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Wiadomości z zagranicy
« dnia: Pią, 13 Sty 2017, 17:59:40 »
Nie wiem jakie mogą być uzasadnione powody by ukrywać swą tożsamość komentując rzeczywistość.
To nie wzbudza zaufania, podważa je także do samej GH. Ale to jest Wasz wybór, ja jedynie wyraziłem swe zdanie.


22
Dyskusja ogólna i powitania / Odp: Wiadomości z zagranicy
« dnia: Pią, 13 Sty 2017, 17:19:00 »
Coraz więcej emocji budzi tożsamość tajemniczego Krajokobra, nad tym kim on jest zastanawiają się już nie tylko Bialeńczycy i Brodryjczycy, ale też mieszkańcy Dreamlandu. Niektórzy z nich wysyuwają śmiałe tezy, ba, nawet są pewni tożsamości autora felietonów Gazety Hasselandzkiej! Czy mają rację? Tak jak obiecałem autorowi - dopóki będzie chciał pozostać anonimowy, nie będę zdradzał jego tożsamości, każdy ma prawo do zachowania anonimowości.   ;)

Nie ma. Jeśli pisze w mediach, stawia tezy i chce być traktowany poważnie, a gazeta jest poważna, to nie, nie ma.

23
Wasza Królewska Mość,
Wasza Ekscelencjo Panie Ministrze,
Szanowni Państwo,

przybywając do odrodzonego Królestwa Hasselandu miałem nadzieję na zacieśnienie odżywającej przyjaźni między naszymi krajami. Nie zawiodłem się. Tak piękne i gorące przywitanie, tak wspaniała gościnność, tyle miłych i dobrych słów — one muszą coś znaczyć. Nie możemy zatem spoczywać na laurach i winniśmy kuć żelazo, póki jest ono gorące.

Rada Ministrów Księstwa Sarmacji, w tym i ja, jako Kanclerz, nie mamy uprawnień do prowadzenia polityki zagranicznej. Te przynależą jedynie Jego Książęcej Mości. Jestem jednak pewien, że Jego Książęca Mość nie będzie miał mi za złe jeśli wyrażę nadzieję, że nasza współpraca nie pozostanie jedynie w sferze kultury, czy nauki, a rozwinie się także na aspekty polityczne, strategiczne, współpracy wojskowej, prawnej czy karnej. Dlaczego nie miałaby? Dzisiejszy świat wirtualny kurczy się. Nie zapobiegniemy tego pięknymi deklaracjami, mglistymi obietnicami czy też współpracą uczelni. Taka współpraca jest ważna, ale powiedzmy sobie szczerze, to jedynie jeden z wielu innych elementów, które budują prawdziwą jakość mikronacyjnego świata. Jest nas za mało by się rozdrabniać, i zbyt mało bywamy zaangażowani by tworzyć zbyt liczne agendy i twory państwowe. To, co chcę powiedzieć, to wyrażenie nadziei, że nasza kończąca się dziś wizyta, traktat, który podpisany został trzy dni temu, a obecnie już jest procedowany w sarmackim Sejmie Wielkim, jest dopiero pierwszym krokiem dalszego zbliżania się naszych krajów, tak jak ongiś zbliżeni byliśmy. Mój rząd uczyni, co będzie w jego mocy, by ułatwiać kontakty między naszymi krajami, i nie ukrywam, że liczy na dalsze pogłębianie się współpracy, czy nawet znacznie dalej idące kroki.

Ważne jest, chociażby, zapewnienie wirtualnego świata, całego, że oba nasze kraje są dziś wolne od kloningu, tego prawdziwego problemu, który sztucznie pompował wiele krajów, które potem niechlubnie padały. Dlatego gotów jestem zaangażować się w działania, które zintegrują nasze systemu pod kątem wyłapywania kloningu, tworzenia avatarów. Ufam, że taka współpraca może wnieść wiele dobrego wizerunkowo, a współpraca na tym tle stanie się ważnym fundamentem dalszego rozwoju naszych stosunków.

Dziękuję za piękną gościnność. Vivat Król! Vivat Hasseland!

24
Myślę, że nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań! Gorąco zapraszam, siedziba, naturalnie, w Ferze?

25
To jedno z piękniejszych miejsc, w których miałem gościć! Wspaniałe! Chętnie będę tu wpadał w odwiedziny częściej.

Strony: [1] 2