Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Polubione

Strony: [1] 2 3 ... 5
Wiadomości Liczba polubień
Odp: Uwagi c.d. forum Polubienia wyzerowane

Nie, 18 Gru 2016, 22:12:43
1
Odp: Polityka: czy? a jeśli, to jaka? Partie polityczne?

Nie... Na to jeszcze nie pora... Czemu? Za przykład podam Suderland (me rodzime państwo). Tam najpierw ułożyły się dwa ugrupowania: Kanclerz  i Król (niczym PiS i PO w realnym świecie)- niejawne i niby nie funkcjonujące ale jednak istniejące. Oba dążyły do zmian, a powstały jedne w obawie przed kanclerzem a drugie broniąc jego. Upłynęło wiele wody nim się wykrystalizowały obozy i dopiero gdy większość czołowych przywódców obejmowała znaczące stanowiska pokazali swe prawdziwe "ja" grupując się w różnych organizacjach. Więc czy u "nas" mogą pojawić się partie polityczne obecnie? Na już? Oczywiście, że nie... Brakuje odpowiedniego gruntu dla nich. Poczekajmy jednak na rozwój wydarzeń, a okaże się, że powstanie wiele partii ale na arenie politycznej z głosem decydującym pozostaną tylko dwa obozy a tu wszystko zależeć będzie od siły demagogów.

Wto, 20 Gru 2016, 16:14:58
1
Odp: Uwagi c.d. strony głównej o panie, a kto to panu dał tabelkę do podziału strony? o.O
W tym się tylko przedstawia dane, a nie strony układa. :D

Śro, 21 Gru 2016, 13:21:43
1
Odp: NIEPODLEGŁOŚĆ
To dobra okazja by życzyć Królestwu Hasselandu i królowi Piotrowi Pawłowi I, jak i wszystkim mieszkańcom tego wspaniałego kraju, wszystkiego najlepszego na nowej-starej drodze życia. Hasseland to jedna z najstarszych polskich mikronacji, mająca swój specyficzny klimat i nader bogatą historię. Dotykana przez dziejowe zawieruchy w najróżniejszy sposób nadal trwa i jest żywym przykładem przywiązania do idei, wartości i pewnej tradycji. Vivat Hasseland!

Sob, 31 Gru 2016, 09:51:52
1
Odp: Wieści z zagranicy Przykład likwidacji stowarzyszenia Bialenia-Hasseland pokazuje wg. mnie coś takiego: możliwa jest albo równoprawna <federacja czy konfederacja państw w miarę zbliżonych co do liczby mieszkańców>, albo nierówoprawny układ <państwo silniejsze nadrzędne - państwo słabsze podporządkowane (co najwyżej autonomiczne)>. Droga pośrednia, którą usiłowaliśmy iść, jest nie do przyjęcia, bo państwo silniejsze zawsze będzie chciało dążyć do osłabienia słabszego. My się nie daliśmy osłabić - i stąd taki silny ruch antyhasselandzki w Bialenii.
Możliwe jest natomiast stworzenie jakiejś nowej formuły współpracy międzynarodowej mikronacji - i w takim kierunku powinniśmy iść. Ale to już odrębny temat.

Wto, 03 Sty 2017, 22:10:31
1
Odp: Wizyta JKM Tomasza Ivo Hugona i Kanclerza Roberta Janusza v-hr. von Thorn Wasza Królewska Wysokość!

Pięknie dziękujemy za ten wspaniały spacer. Zaiste, zabytki Hasselandu robią wrażenie. A Pałac Królewski piękny wewnątrz, a jego zewnętrze zapiera dech w piersiach. Choć muszę przyznać, że chyba największe wrażenie zrobił na mnie widok na całość - pokazujący majestat otoczenia.

Wasza Królewska Mość!

Bardzo smutno zaczyna się ta historia. Mimo genezy przybycia Waszej Królewskiej Mości do Sarmacji, cieszę się, że mieszkał WKM tak długo i stworzył tyle wspaniałych rzeczy w Księstwie. Mam nadzieję, że już nikt nigdzie i przed nikim nie będzie musiał uciekać, a wizyty Hasselandczyków w Sarmacji będą powodowane współpracą i chęcią poznania naszej mikronacji.

Mości Dowódco!

Wspaniały pokaz lotniczy! Dziękujemy.

Śro, 04 Sty 2017, 16:03:41
1
Odp: Wizyta JKM Tomasza Ivo Hugona i Kanclerza Roberta Janusza v-hr. von Thorn Wasza Królewska Mość,
Szanowni Państwo,

jestem urzeczony tym co oglądam w Hasselandzie. Wasze miasta są przepiękne, mieszkańcy gościnni, a zewsząd czuć bardzo fajną pozytywną energię.

Znamy się, jak wspomniał Jego Królewska Wysokość, od dawien dawna, na warunki mikronacyjne to szmat czasu, który dany był tylko nielicznym. Tym bardziej cieszy mnie możliwość goszczenia tu, zwiedzania Waszych miast, uczestniczenia w tych pięknych pokazach. Chylę czoła przed kulturowym dziedzictwem Hasselandu.

Wspominam bardzo dobrze współpracę z Królem Piotrem, a jednocześnie też pamiętam, że gdy różniliśmy się to było to piękne. Zawsze między nami był przeogromny szacunek, a i ma to odniesienie także w znajomości, wieloletniej już, realnej. Liczę, że dzięki temu nasze kraje będą w stanie zacieśniać i rozwijać swoją współpracę. Tego życzę Wam, i nam.

Kłaniam się.

Śro, 04 Sty 2017, 17:42:33
1
Odp: Odznaczenia Szanowni państwo,


Muszę wystąpić opozycyjnie wobec waszych poglądów co do liczby odznaczeń/baretek/medalów. Czemu? Ponieważ mała liczba tychże "pochwał" udzielanych za aktywność nie może sprzyjać rozwojowi Hasselandu poprzez ściąganie "nowych mieszkańców"...
Poniżej postaram się przedstawić argumenty przemawiające za moją opinią pochodzące z obserwacji poczynionych przed wejściem do mikroświata.

Na pierwszy i wg mnie najważniejszy argument zasługuje przykład gier internetowych. Czemu właściwie one? Ponieważ są najbliższe państwom wirtualnym. Posłużę się przykładem ze znanych tytułów gier strategicznych (proszę nie uznać tego za kryptoreklamę) a mianowicie serii gier Bytro Labs: Supremacy 1914, Call of War oraz New World Empires. Wszystkie one opierają się na podbiciu świata (bądź jego części). Czemu właściwie o nich wspomniałem? Ponieważ dzięki pełnieniu funkcji na stanowiskach począwszy od Game Operatora a na Moderatorze skończywszy widziałem zachowanie graczy w tych trzech różnych grach.
Pierwsza gra: Supremacy 1914- zastosowano tutaj chwyt który miał na celu nadawanie "baretek" (odznaczeń bardziej 3 kategorii) za różne działanie np. gospodarcze, militarne itp. Można je było szybko zdobyć co zachęcało do aktywności by dostać coraz to nowe odznaczenia. Kolejnym typem były medale nadawane po skończeniu danej rozgrywki i za jej wygranie- gracz który wytrwał do końca, zachęcony tym, że może powiększyć swój profil osiągnieć o nowy medal chciał dalej grać. Podobnie to zorganizowano w Call of War.
Przeciwieństwem tego było New World Empires. Tam nie zastosowano baretek a jedynie medale za skończenie rozgrywki... Gracze się pojawiali ale zazwyczaj po rozpoczęciu jeden rozgrywki porzucali grę... Nic ich nie zatrzymywało.

Kolejny przykład zaczerpnę ze świata współczesnego- za osiągnięcia szkolne- nie ważne czy regionalne, gminne czy też inne- uczniowie są nagradzani. Również za pracę na rzecz szkoły. Apele (przynajmniej w placówkach gdzie mogłem zaciągnąć jezyka z pierwszej ręki) organizowano raz na miesiąc- pochwał udzielano osobą jak i całym klasom za dobre wyniki w nauce- efekt był jeden- rozpoczęła się rywalizacja by na kolejnym apelu zostać pochwalonym- pytanie: czy byłaby ona możliwa gdyby pochwał udzielano jedynie na końcu roku bądź też tylko na forum klasy? Sądzę że nie...

Do czego zmierzam?- Otóż prócz odznaczeń, na które trzeba się natrudzić dla osób dopiero przybyłych powinny być stworzone odznaczenia zachęcające do aktywności lecz uważane za powszechne i z mniejszym prestiżem ich posiadania. Temu też rozumiem, że Hasseland nie może ujmować sobie "doskonałości" i tworzyć odznaczenia państwowe ale czemu nie stworzyć mniejszych odznaczeń? Możemy mieć niewiele ich- i nie wykorzystać zalet płynących z zatrzymania danego nowego osiedleńca, bądź też utworzyć nowe, które są nadawane "z automatu" np. "Miesiąc w Hasselandzie" nadawany osobą, które w ciągu 1 miesiąca były bardzo aktywne i wytworzyli odpowiednią ilość postów. Oczywiście moja opinia rozumiem, że jest jednostkowa... Jednakże mogę już powiedzieć, że jako Menadżer Luczeng w mieście tym postanie więcej odznaczeń niż tylko "Zasłużony dla Luczeng".

Sob, 07 Sty 2017, 09:30:34
1
Odp: Wizyta JKM Tomasza Ivo Hugona i Kanclerza Roberta Janusza v-hr. von Thorn Wasza Królewska Mość,
Wasza Królewska Wysokość,
Wasze Ekscelencje,
Panie i Panowie,


Jestem zaszczycony i wzruszony, że jedna z ulic Królestwa będzie nosiła moje imiona. Pięknie dziękuję. Mam nadzieję, że nazwa drugiej ulicy będzie symbolicznym początkiem naszej owocnej współpracy.

Dziękuję za lekcje historii i cudowne spacery po Waszych wspaniałych krainach. Były one z jednej strony pouczające, a z drugiej krzepiące. Dowiedziałem się wiele z historii hasselandzkiej, którą tak pielęgnujecie. Jak wiemy, kto nie pamięta historii, ten popełnia stare błędy. Hasselandowi to chyba nie grozi - wręcz odwrotnie. Cieszę się, że idziecie naprzód pamiętając o historii; a dla nas bardzo ważne jest to, że Hasselandczycy pamiętają o naszej wspólnej historii. Krzepiące? Ponieważ niewiele jest rzeczy tak krzepiących serce, jak piękno. A Hasseland z pewnością jest piękny. Jestem zachwycony tym, co mi Wasza Królewska Wysokość pokazał.

No i wreszcie bal. Iście królewski i książęcy. Wspaniałe kreacje, cudowne tańce... oraz pyszne jadło i napitki. Pięknie dziękuję za tę szampańską zabawę.

Chylę czoła przed Wami, szanowni Hasselandczycy - pięknie dziękuję za wspaniałą gościnę. Cieszę się, że nawiązaliśmy stosunki, mam nadzieję, że nie tylko na szczeblu międzypaństwowym, ale i osobistym. Choć wśród ostatnich chyba znajdą się takie, które tylko wymagają odświeżenia. Zapraszam Was wszystkich do odwiedzania Sarmacji. Współpraca to nie tylko oficjalne umowy i przedsięwzięcia podejmowane między władzami, to także relacje pojedynczych obywateli.

Jeszcze raz dziękuję za wszystko i mam nadzieję, że do zobaczenia wkrótce!

Vivat Hasseland! Vivat Sarmacja!

Nie, 08 Sty 2017, 11:31:49
1
Odp: Do bratnich Hasselandczyków Józefie, pozostawmy lepiej ideę zjednoczenia .  Weźmy się do pracy i rozwijajmy Hasseland, w tedy żadna federacja nie będzie nam potrzebna. 
Pon, 09 Sty 2017, 19:41:24
1