Autor Wątek: Rozpoczynamy uroczystości  (Przeczytany 268 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piotr Pawel I

  • Król Hasselandu
  • Moderator
  • Bohater
  • ****
  • *
  • Wiadomości: 1945
  • Polubień: 32
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Rozpoczynamy uroczystości
« dnia: Pią, 07 Lip 2017, 11:47:03 »
Drodzy Hasselandczycy,
Szanowni Goście!


Rozpoczynamy obchody 16-lecia Królestwa Hasselandu! Niewiele mikronacji może pochwalić się tak długą historią. My powstaliśmy, gdy nie wiadomo było jeszcze, w jakim kierunku zmierzać będą wirtualne państwa (wtedy nie używało się jeszcze określenia "mikronacja"). Okazało się, że v-państw powstawać będzie wiele, ale nieliczne z nich przetrwają; że do funkcjonowania mikronacji potrzeba co najmniej kilku entuzjastów z ogromem pomysłów; że największym problemem jest "realioza", czyli nadmiar spraw w świecie realnym, powodująca znikanie nie tylko obywateli, ale i ministrów czy nawet szefów rządów. I że mikronacje są uzależniające - wielu odchodziło i po jakimś czasie jednak powracało...
Niestety, nasze własne doświadczenia pokazują, jak trudno o dobrą współpracę z innymi. Jak silna jest więź z własną mikronacją udowodniło stowarzyszenie z Bialenią, gdy zamiast dobrej zabawy były wzajemne oskarżenia o próbę dominacji. Szkoda, że stowarzyszenie się skończyło, tak, jak żal, że upadła Konfederacja Amicitia... W skali szerszej okazało się, że niesłychanie trudno jest promować mikronacje na zewnątrz, co skutkuje brakiem napływu nowych obywateli. Takich zupełnie nowych, nie znających jeszcze mikronacji, przybywa niewielu. Bardzo niewielu...
Co nas czeka teraz? Na pewno sporo pracy. I sporo myślenia, co zrobić, by przyciągnąć nowych mieszkańców. Mogę ponadto powtórzyć to, co powiedziałem w maju:

Cytuj
1. Hasseland istnieje i istnieć będzie.
2. Gwarantem istnienia Hasselandu jest Król.
3. Hasseland może łączyć się z innymi, stowarzyszać, wchodzić do konfederacji i federacji. Podstawowa zasada musi być jednak jedna: Hasseland pozostanie odrębnym organizmem z własnym Królem jako gwarantem jego istnienia oraz prawem rezygnacji ze stowarzyszenia, wyjścia z konfederacji czy federacji.

Chcemy współpracy z innymi. Nie wykluczamy możliwości bliższego związania się z jakąś mikronacją, ale nie jest to nasz absolutny priorytet. Musimy znaleźć sposób na przyciąganie nowych mieszkańców, co wymaga zarówno dobrej promocji jak i stworzenia dobrych propozycji aktywności w Hasselandzie. Nad tym trzeba pracować. Na razie - świętujmy!

Niech żyje Hasseland!
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

Offline Eddard Noqtern

  • ArcyKsiążę
  • Premier
  • Fundament
  • *****
  • *
  • Wiadomości: 2730
  • Polubień: 50
  • Płeć: Mężczyzna
  • Król-Senior
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Rozpoczynamy uroczystości
« Odpowiedź #1 dnia: Sob, 08 Lip 2017, 13:52:06 »
Wasza Królewska Mość,
Drodzy Rodacy,


Kiedy prawie 3 lata temu przybyłem do Hasselandu jako nowy mieszkaniec, nie byłem pewny tego co stanie się w przyszłości. Jak wiele się wydarzy i jak bardzo przywiążę się do naszego Królestwa. Teraz przyglądając się obecnej sytuacji Państwa dochodzę do wniosku, że mimo naprawdę burzliwych przemian, tak naprawdę wróciliśmy do punktu wyjścia.

Gdy zaczynałem w Hasselandzie działało aktywnie parę osób - zupełnie tak jak teraz. Aktywność nie była zbyt wysoka, ale nasze ambicje pozostawały wielkie. Wiedzieliśmy, że nie możemy się poddać. Pojawiła się propozyja stowarzyszenia z Sarmacją (teraz też trwają podobne rozmowy), które odrzuciliśmy. Również obecnie rozmowy prawdopodobnie do niczego nie doprowadzą. Byliśmy państwem, ktoremu brakowało aktywnego, silnego Premiera - Virtulius swoją nieaktywnością zawiódł Hasselandczyków, podobnie jak zrobił to ostatnio Józef Sowiński. Królem był nie kto inny jak Piotr Paweł I. A Hasseland dopiero rozpczynał kolonizajcę nowych ziem - Razuri, tak jak teraz rozpoczyna gospodarować Cyberią.

Czy zatem nic się nie zmieniło? Dlaczego mimo złotych, wspaniałych okresów znowu dotknęliśmy w ostatnich dniach dna? Czy rzeczywiście naszym losem jest funckjonowanie naprzemienne w głębokich kryzysach i okresach nadzei i rozkwitu? To że mikronacja ma dobre i złe momenty jest nieuniknione. Nie możemy jednak dopuścić, żeby wahania były aż tak silne i żeby tak mocno miotały nas w stronę upadku. Musimy podjąć zdecydowane i poważne kroki, tak aby zmniejszyć wahania i ustabilizować państwo na poziomie chociaż niewielkiego, ale stałego wzrostu.

Nie możemy pozostać obojętni na nasze państwo. W tym trudnym dla nas okresie musimy być jak jedna wspólnota, która działa dla dobra kraju, która współpracuje w celu poprawy naszej sytuacji. Razem damy radę! Tylko razem.
« Ostatnia zmiana: Sob, 08 Lip 2017, 14:15:43 wysłana przez Eddard Noqtern »
Arcyksiążę Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.